Bohaterowie

wtorek, 7 października 2014

Marzenia to fikcja, nie mają prawa się spełnić... A jednak '2

*Dzień koncertu*
-O boże, o boże!
To już dzisiaj!
Dzisiaj koncert.
Spotkałam się z moimi przyjaciółkami o 8,
i wspólnie pojechałyśmy do klubu w którym miał odbyć się koncert.
Koncert był dopiero o 17, ale chciałyśmy zająć dobre miejsca.
A] - Dziewczyny! Kwiat! Aaaaa!
W końcu ochroniarze zaczęli wpuszczać, w końcu nadeszła nasza kolej.
Po sprawdzeniu biletów wbiegłyśmy i udało nam się zająć miejsca przy barierkach; naprzeciwko sceny.
Po 40 minutach spędzonych przyciśniętą do barierki wszedł Dawid...
Jego głos był taki niesamowity, taki hipnotyzujący.
W końcu nadszedł czas na Miliony Monet.

Dawid zaczął rozglądać się po tłumie i zawiesił wzrok na mnie.
Podszedł do jakiegoś mężczyzny i coś mu szepnął na ucho.
Ten natomiast podszedł do mnie i zapytał się
-Chcesz iść na scenę?
Zaczęłam topić się we łzach a Marysia odpowiedziała
M]Tak, ona chce.
Facet wyciągnął mnie z tłumu i zaprowadził mnie na scenę.
Tam mocno przytuliłam Dawida znowu wybuchając płaczem.
Dawid powiedział
-Siadaj piękna...
Zaczęłam się dusić od płaczu i zemdlałam.
Obudziłam się w szpitalu a nade mną stała moja mama.


A]Mamo... Co się stało?
M]Byłaś na koncercie. Dawid wziął cię na scenę i ty... zemdlałaś.
Znowu się rozpłakałam, jednak nie był to już taki duszący płacz.
W szpitalnym pokoju rozległo się pukanie do drzwi.
A]Proszę!
Wszedł Dawid!
Znowu zaczęłam płakać, moja mama wyszła.
D]Już dobrze? Martwiłem się o ciebie.
Czy on naprawdę to powiedział?
Usiadł na brzegu łóżka i przytulaliśmy się przez dobre 5 minut.
W końcu gdy ochłonęłam zrobiłam sobie z Dawidem zdjęcie.
Dawid poprosił mnie o numer telefonu.
Jeszcze chwilę porozmawialiśmy, i Dawid powiedział
D] Muszę już iść, zadzwonię później.
Znowu się poryczałam, ale on mnie uspokoił.



--
Od Autora ;
Dziękuję za Komentarze
*Sandra Kapias
*Normalnie Nienormalna

Mam nadzieję, że podoba wam się kolejny rozdział.
Wiem, że nie jest idealnie, bo pisarką nie jestem.
Krótkie bo wiadomo zua, be, fuj szkoła :|

Czytasz=Komentujesz





3 komentarze: